Koshu – oryginalne wino z Japonii

Sprawdź, o czym jest dzisiejszy wpis...

Ponownie nieco egzotyki, zwłaszcza dla amatora wina w Polsce.Pisałem już na blogu o japońskim winie ryżowym Sake. Okazuje się jednak, że winiarze tego kraju wytwarzają oryginalne wino gronowe z miejscowej odmiany Koshu, idealne do sushi i dań rybnych.

Koshu winogrona

Winogrona Koshu, fot.Japan guide.com

Wino powstaje z winogron Koshu o ciemnym, różowym kolorze. Przypuszcza się, że odmiana Koshu dotarła do Japonii  z Kaukazu drogą Szlaku Jedwabnego, około 1000 lat temu. Jednak dopiero w XIX wieku zaczęto wykorzystywać ją do produkcji wina. Przedtem winogrona służyły do konsumpcji.

Centrum winnic obsadzonych Koshu jest region winiarski Yamanashi skąd pochodzi 95% upraw tej odmiany. Około 200 hektarów winnic położonych jest na łagodnych zboczach otaczających gór, włącznie ze słynną Górą Fudżi. Klimat jest wilgotny, latem obfite opady, a centrum regionu Katsanuma to jedno z najgorętszych miejsc w Japonii.

Koshu winnica

Winnica Koshu, fot papanbow

Koshu jest hybrydą odmian Vitis vinifera z Europy i Azji. Ponieważ ma grubą skórkę jest bardzo dobrze przystosowana do wilgotnego klimatu. Ponadto odmiana dobrze czuje się na żyznej, gliniastej glebie, pokrytej suchą warstwą pochodzenia wulkanicznego.

W celu ochrony przed opadami winorośle są prowadzone na wysokich pergolach, które równocześnie dobrze napowietrzają winogrona i chronią je przed wysokimi temperaturami. Oryginalną, niespotykaną gdzie indziej, metodą ochrony przed letnimi deszczami i rozwojem zgnilizny jest nakładanie na kiście winogron kapturków z nawoskowanego papieru. Metoda jest skuteczna, lecz pracochłonna i kosztowna.

Koshu winogrona w kapturkach

Winogrona Koshu owinięte papierowymi kapturkami fot. the drink business.com

Wino Koshu jest delikatne, ma smak owoców cytrusowych, nieznaczne słone nuty i około 11% alkoholu. W zależności od miejsca położenia winnicy wino ma różne style, od łagodnych do bardziej intensywnych, o smakach brzoskwini i różowego grapefruita, tak jak wino jednego z najlepszych producentów Katsunuma.

Ponadto najlepsze wina otrzymywane są metodą wydłużonej maceracji. Japońscy winiarze tworzą wina Koshu o charakterystycznych cytrynowo słonych cechach z myślą o kuchni opartej na daniach z surowych ryb, sushi i sashimi.

Chętni do posmakowania Koshu mogą znaleźć wino w Polsce, w sklepach specjalistycznych.

O winie ryżowym Sake przeczytasz na blogu: Sake to wino, nie wódka

 

 

 

Marek Rekowski

Marek Rekowski

Zostaw swój komentarz!

Ten post ma jeden komentarz

Dodaj komentarz

newsletter

partnerzy

autor

Winnica Profesora - autor, prof. Marek Rekowski.

prof. Marek Rekowski

Marek Rekowski, profesor ekonomii, wieloletni wykładowca mikroekonomii i koniunktury gospodarczej na Uniwersytecie Ekonomicznym w Poznaniu, visiting professor na uniwersytetach francuskich w Saint Etienne, Dijon, Orleanie, ESCP Business School w Paryżu oraz hiszpańskich w Madrycie, Pamplonie i Sevilli. Amator i znawca wina, autor książek Światowe rynki wina oraz Przewodnik po świecie wina i wykładów z zakresu ekonomii wina. Popularyzator wiedzy o winie.

dla miłośników wina

Winnica Profesora - książka.

Sprawdź mój przewodnik!

Książka "Przewodnik po świecie wina" adresowana jest do początkujących i nieco bardziej zaawansowanych amatorów wina.

wino dla konesera

Gaudium Marqués de Cáceres

Gaudium to wielkie, eleganckie wino.

Domaine Chandon de Briailles

Głębokie, złożone, finezyjne, czyste, urzekające.

Alargo Assyrtiko Crete

Wyśmienite, oryginalne wino. Dostępne w specjalistycznym sklepie Vininova.

Dafnios Liatiko Dafnes

Oryginalne wino, wysoka ocena. Dostępne w specjalistycznym sklepie Vininova.

szukaj

youtube

ostatnie wpisy

kategorie

NEWSLETTER

Zapisz się i dostawaj informacje o nowych wpisach.

KIM JESTEM
Marek Rekowski, profesor ekonomii, wieloletni wykładowca mikroekonomii i koniunktury gospodarczej na Uniwersytecie Ekonomicznym w Poznaniu, visiting professor na uniwersytetach francuskich w Saint Etienne, Dijon, Orleanie, ESCP Business School w Paryżu oraz hiszpańskich w Madrycie, Pamplonie i Sevilli.

Podoba Ci się to, co czytasz?

Dostawaj powiadomienia o nowych wpisach prosto na skrzynkę.