Alfred Hitchcock żali się, że nie może sprowadzić wina do Kalifornii

Sprawdź, o czym jest dzisiejszy wpis...

Alfred Hitchcock urodził się w Londynie w 1899 roku, lecz na początku I Wojny Światowej przeniósł się do Hollywood, gdzie rozwijała się jego kariera jednego z najznakomitszych reżyserów filmowych tamtych czasów. Mistrz suspensu, stworzył  znakomite, zaliczane do klasyki filmy, takie jak: Ptaki, Psychoza,  Zawrót głowy, Okno na podwórze i wiele innych.

Hitchcock

Alfred Hitchcock

U sprzedawcy wina w sklepie Avertys w Bristolu znaleziono list Alfreda Hitchcock’a z 1962 roku, w którym żali się na trudności sprowadzenia wina do USA.

Jak donosi reporter BBC list znalazła Mimi Avery w dokumentach swojego ojca, prowadzącego sklep z winami. W liście reżyser Hitchcock skarży się „ jak bardzo trudno prywatnej osobie importować wino do Kalifornii”, co w praktyce odnosiło się do amerykańskiego systemu three-tier w handlu napojami alkoholowymi. Każdy import wina musi przejść przez ten system, bowiem jest to związane z ceną wina i podatkami.

Na końcu listu Hitchcock dodaje „ Jednakże odnotowałem nazwisko człowieka z San Francisco i możliwe, że załatwi on jakiś import. Skontaktuję się z nim i poinformuję o tym” “Kindest Regards. Your Sincerely, Alfred Hitchcock.”

Dlaczego słynny reżyser nie mógł sprowadzić wina bezpośrednio z zagranicy?

Odpowiedzi musimy poszukać w specyfice funkcjonowania amerykańskiego rynku napojów alkoholowych.

Paradoksalnie w kraju, którego gospodarkę uważa się powszechnie za liberalną ,  rynek wina  jest ograniczany licznymi restrykcjami natury administracyjnej i ekonomicznej. Wielu konsumentów nie może kupić wina bezpośrednio u producentów, a monopole handlowe po stronie dystrybucji ograniczają możliwości wyboru konsumenta.

Regulacjom podlegają nie tylko obszary uprawy winorośli i produkcji , lecz także dystrybucja i sprzedaż wina. Poszczególne stany mają sporą swobodę w regulowaniu rynku napojów alkoholowych na swoim terytorium. Rządy stanowe często kontrolują sprzedaż alkoholi poprzez sklepy państwowe. Np. w Pensylwanii i Utah administracja stanowa jest wyłącznym importerem, hurtownikiem i detalistą w zakresie napojów alkoholowych w ramach granic stanowych.

Rynek wina w USA daleki jest od rynku konkurencyjnego, a jego liberalizacja staje się problemem politycznym, z racji interpretacji 21 Poprawki. Poprawka znosząca prohibicję jest najczęściej interpretowana tak, że daje poszczególnym stanom dużo swobody w regulowaniu rynku napojów alkoholowych. Sekcja 2 Poprawki stanowi „ Transport i import do jakiegokolwiek stanu, terytorium, lub będącego w posiadaniu USA, w celu dostarczenia tam lub użycia napojów alkoholowych z pogwałceniem tamtejszych praw, niniejszym jest zakazany” (The transportation or importation into any state, territory, or possesion of the USA for delivery or use therein of inoxicationg liquors, in violation of the laws thereof, is hereby prohibited)

 System trzech poziomów – three-tier system

Na rynku amerykańskim obowiązują specyficzne zasady ustalania ceny detalicznej wina. System dystrybucji oparty jest na zasadzie trzech poziomów, z których każdy uczestniczy w tworzeniu rynkowej ceny wina w mniej więcej równym stopniu.

Na trzy poziomy systemu składają się:

Producent lub importer + dystrybutor/ hurtownik  + detalista / detaliczna sieć sklepów

Dużą część popytu konsumentów amerykańskich zaspokaja wino pochodzące z importu. Do ceny zakupu wina dochodzą koszty transportu oraz marże pośredników handlowych, narzucane zgodnie z zasadą trzech części. Do ceny zakupu, transportu, cła, itp. każdy pośrednik (importer, hurtownik, detalista)  narzuca swoją marżę, mniej więcej w proporcjach około 1/3 całości. Do tego dochodzi podatek VAT( w granicach 2 -15%), zróżnicowany w zależności od stanu.

Tak  więc osoba prywatna nie może importować wina z zagranicy chyba, że założy firmę, uzyska koncesję i będzie działać w ramach systemu three tier. Oczywiście Alfred Hitchcock nie miał takiego zamiaru, chciał jedynie sprowadzić bezpośrednio z Anglii swoje ulubione wino.

 

 

 

Marek Rekowski

Marek Rekowski

Zostaw swój komentarz!

Ten post ma jeden komentarz

  1. Marek Hnatyk

    Myślę, że warto dodać że coraz więcej małych producentów wina z Kalifornii sprzedaje swoje wina bez tego łańcucha dystrybucji tylko bezpośrednio zapisanym klientom na liście mailingowej. W ten sposób klienci kupują wino bez marży pośredników a producent wina w Kalifornii dostaje cała kasę dla siebie. Nie wiem jednak czy taki system mailingowy działa w innych stanach. Największym minusem takiego rozwiązania jest to że w przypadku wybitnych producentów ich list mailingowe są pełne od lat i nowi klienci mogą zostać wpisani dopiero gdy jakiś stary klient zrezygnuje z corocznej subskrybcji wina.

Dodaj komentarz

newsletter

partnerzy

autor

Winnica Profesora - autor, prof. Marek Rekowski.

prof. Marek Rekowski

Marek Rekowski, profesor ekonomii, wieloletni wykładowca mikroekonomii i koniunktury gospodarczej na Uniwersytecie Ekonomicznym w Poznaniu, visiting professor na uniwersytetach francuskich w Saint Etienne, Dijon, Orleanie, ESCP Business School w Paryżu oraz hiszpańskich w Madrycie, Pamplonie i Sevilli. Amator i znawca wina, autor książek Światowe rynki wina oraz Przewodnik po świecie wina i wykładów z zakresu ekonomii wina. Popularyzator wiedzy o winie.

dla miłośników wina

Winnica Profesora - książka.

Sprawdź mój przewodnik!

Książka "Przewodnik po świecie wina" adresowana jest do początkujących i nieco bardziej zaawansowanych amatorów wina.

wino dla konesera

Gaudium Marqués de Cáceres

Gaudium to wielkie, eleganckie wino.

Maison Foucher Les Vieilles Vignes Pouilly-Fume

Doskonałe do dań z białych ryb, drobiu, miękkich serów.

Maison Louis Latour Pouilly-Fuissé

Piękny, przejrzysty kolor ze złocistymi odblaskami.

Alargo Assyrtiko Crete

Wyśmienite, oryginalne wino. Dostępne w specjalistycznym sklepie Vininova.

Dafnios Liatiko Dafnes

Oryginalne wino, wysoka ocena. Dostępne w specjalistycznym sklepie Vininova.

szukaj

ostatnie wpisy

kategorie

NEWSLETTER

Zapisz się i dostawaj informacje o nowych wpisach.

KIM JESTEM
Marek Rekowski, profesor ekonomii, wieloletni wykładowca mikroekonomii i koniunktury gospodarczej na Uniwersytecie Ekonomicznym w Poznaniu, visiting professor na uniwersytetach francuskich w Saint Etienne, Dijon, Orleanie, ESCP Business School w Paryżu oraz hiszpańskich w Madrycie, Pamplonie i Sevilli.

Podoba Ci się to, co czytasz?

Dostawaj powiadomienia o nowych wpisach prosto na skrzynkę.